W gminie Słupia Konecka rusza budowa nowoczesnej fabryki amunicji dużego kalibru! To milowy krok ku niezależności Polski w zakresie produkcji strategicznego uzbrojenia. Zakład będzie wytwarzać m.in. pociski 155 mm – kluczowe dla Krabów i K9, czyli podstawy naszej artylerii.
Do tej pory duża część tej amunicji była sprowadzana z zagranicy, m.in. z Czech. W obecnych czasach to ryzyko, na które nie możemy sobie pozwolić. Polska musi produkować u siebie – dla swojego bezpieczeństwa i swojej przyszłości.
To może być prawdziwy przełom dla naszej armii i bezpieczeństwa kraju! Mowa o pociskach 155 mm, a docelowo także 120 mm – czyli kluczowym uzbrojeniu dla armatohaubic Krab i K9, podstawy polskiej artylerii.
👉 Fabrykę planuje zbudować AMC Global Group – firma założona przez osoby wcześniej związane z Mesko m.in. Przemysława Kowalczuka, byłego członka zarządu Mesko SA.
Kompleks miałby obejmować:
-
magazyn główny i magazyn komponentów,
-
linię produkcyjną dla 9 głównych procesów technologicznych,
-
część socjalno-biurową.
Dodatkowo gmina planuje rozbudowę infrastruktury – budynek szkoleniowy, strzelnicę, a nawet hotel. Całość dałaby zatrudnienie około 80 osobom, a zakład mógłby rocznie produkować nawet 120 tys. pocisków, głównie z przeznaczeniem na eksport.
💡 Co musi się jeszcze wydarzyć?
Trwają prace nad pozyskaniem pełnego składu inwestorów i dopięciem formalności prawnych. Realny termin otwarcia fabryki to koniec 2026 lub rok 2027.
W czasach, gdy większość amunicji sprowadzamy z zagranicy – zwłaszcza z Czech – to ogromna szansa na uniezależnienie się od zewnętrznych dostawców i wzmocnienie potencjału obronnego Polski chociaż AMC Group nastawia się tylko na klientów zagranicznych. „Biurokracja w resorcie obrony jest tak duża, że prościej jest sprzedawać takie pociski np. Ukrainie czy klientom z Bliskiego Wschodu” mówiła jedna z osób AMC Group.

Mike Mareen / Shutterstock


